AZS UZ Zielona Góra - AZS UAM Poznań 3:0 (relacja)

Siatkarze AZS UZ Zielona Góra po kapitalnym meczu pewnie pokonali drużynę AZS UAM Poznań 3:0 (25:20, 25:22, 28:26). Trzy ważne punkty trafiły na konto zielonogórskiej drużyny prowadzonej przez trenera Tomasza Palucha.

2012-01-28-azs-zielona-gora-vs-azs-uam-poznan-2647 20120130 2064001558

W sobotnie popołudnie w hali przy ul. Szafrana byliśmy świadkiem fantastycznego zwycięstwa AZS-u UZ Zielona Góra, nad trzecią siłą II ligi, AZS UAM Poznań. Akademicy pokonali swoich faworyzowanych imienników z Poznania 3:0 (25:20, 25:22, 28:26). Jak przystało na uczelniane derby, byliśmy świadkami emocjonującego widowiska do ostatniej akcji meczu.

Pierwszy set to popis podopiecznych trenera Tomasza Palucha. Akademicy świetnie grali blokiem, czym doprowadzali do frustracji przeciwnika. Spustoszenie w szeregach przeciwnika swoją zagrywką siał Piotr Gałka. Zawodnicy z Poznania grali poniżej oczekiwań, dlatego trener Damian Lisiecki zdecydował się dokonać kilku roszad w swoim zespole. Ostatecznie ten set do 20 wygrali gospodarze.

Druga odsłona była niemal kopią pierwszej partii z małym wyjątkiem. Tę lepiej rozpoczęła ekipa poznańska. Gospodarze szybko jednak doskoczyli rywala i po chwilowej wymianie ciosów, wysforowali się na kilkupunktowe prowadzenie. W dalszym ciągu akademicy grali koncertowo w bloku i na zagrywce. Ta partia również zakończyła się zwycięstwem gospodarzy 25:22.

Trzeci set to prawdziwa dramaturgia. Prowadzenie przechodziło z jednej strony na drugą. Obie ekipy potrafiły wypracować sobie czteropunktową przewagę i stracić ją w mgnieniu oka. Bardzo dobrą zmianę w ekipie AZS UZ dał Maciej Baumgarten. Ostatni punkt dla zielonogórzan został przyznany za żółta kartkę dla zawodnika z Poznania, za zbyt burzliwą dyskusję z sędzią. Ostatecznie ta odsłona zakończyła się wynikiem 28:26, a całe spotkanie 3:0 dla podopiecznych Tomasza Palucha.

Na wyróżnienie zasługuje cała drużyna, gdyż w tym pojedynku nie było żadnego słabszego ogniwa wśród gospodarzy. Sobotnie starcie było jednym z lepszych, jeżeli nie najlepsze w wykonaniu zielonogórzan w tym sezonie. Dowodem na to niech będzie owacja na stojąco, którą kibice zgotowali w podzięce akademikom. Brawo AZS!