
Porażką 2:3 zakończyło się niedzielne starcie w I lidze futsalistek. Lotto AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego musiał uznać wyższość we własnej hali UKKS-u Katowice. Był to zaległy mecz II kolejki.
Po dwóch bramkach przyjezdnych, w tym jednej samobójczej Pauliny Weryszko akademiczki przegrywały do przerwy 0:2.
Po zmianie stron bramkę kontaktową zdobyła Karolina Jagielska, a po chwili piłkę tym razem do siatki rywalek skierowała Weryszko.
Ostatnie słowo należało jednak do katowiczanek. Pięć minut przed końcem zwycięskiego gola zdobyła Nina Wach.
-Zabrakło niewiele, ale ostatnie pięć minut już naprawdę kondycyjnie nie miałyśmy siły. Niestety przegrany mecz, ale cieszymy się po prostu, bo dałyśmy z siebie wszystko, wyciągnęłyśmy z siebie to, co mogłyśmy. Trudno, myślę, że za tydzień będziemy walczyć o trzy punkty i to jest teraz dla nas najważniejsze – podsumowała Paulina Weryszko.
Za tydzień akademiczki zagrają z MTS-em Knurów (1 marca o 15:30).