
Niezwykle zacięte spotkanie rozegrały nasze szczypiornistki w minioną sobotę. W wyjazdowym meczu z Grunwaldem Ruda Śląska podopieczne zielonogórskiego AZS-u pokazały ogromny charakter, doprowadzając do nerwowej końcówki, w której o zwycięstwie gospodyń zadecydowały detale. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 32:27 dla Rudy Śląskiej.
Mecz rozpoczął się pod dyktando naszej drużyny. Zielonogórzanki weszły w spotkanie bardzo skoncentrowane, szybko narzucając swój styl gry. Już w 9. minucie Osiński-Trans AZS UZ prowadził dwoma bramkami, co zwiastowało bardzo wyrównany pojedynek. Przez większość pierwszej połowy kibice zgromadzeni w hali MOSiR oglądali walkę „bramka za bramkę”. Dopiero w końcówce pierwszej odsłony gospodynie zdołały wypracować minimalną przewagę, schodząc na przerwę przy stanie 13:11.
Początek drugiej połowy był najtrudniejszym momentem dla naszego zespołu. Chwila dekoncentracji i skuteczność ekipy z Rudy Śląskiej sprawiły, że przewaga rywalek urosła do sześciu trafień. Przy stanie 17:11 sytuacja wydawała się krytyczna, jednak nasze zawodniczki raz jeszcze udowodniły, że grają do końca. Z każdym kolejnym kwadransem dystans zaczął topnieć. Dzięki ofiarnej grze w defensywie i konsekwencji w ataku, w 57. minucie na tablicy widniał wynik 26:25. Byliśmy o krok od sprawienia niespodzianki i odwrócenia losów tego spotkania. Niestety, ostatnie trzy minuty należały do gospodyń. W momencie, gdy ważyły się losy punktów, to Grunwald zachował więcej zimnej krwi. Błyskawiczna seria bramek ze strony Rudy Śląskiej w 58. minucie zamknęła mecz. Mimo ambitnej postawy do ostatniej sekundy, nasze szczypiornistki musiały uznać wyższość rywalek, przegrywając 27:32.