Rezerwujcie czas na akademików. Będą emocje przy Szafrana!

Bardzo pracowity weekend czeka ligowców spod znaku AZS-u Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Rozpoczną jeszcze przed południem w sobotę, 14 marca szczypiornistki. Osiński-Trans AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego zmierzy się z SMS-em ZPRP I Kalisz. Rywalki są na przedostatnim miejscu w grupie B pierwszoligowych zmagań. Akademiczki są na miejscu siódmym, ale zerkają w górę tabeli. Starcie zielonogórsko-kaliskie w sobotę o 11:00 w hali przy ul. Prof. Szafrana.

Po paniach na parkiet wyjdą panowie. SMS Zielona Góra AZS zagra w ramach drugoligowych zmagań z Hagardem Strzałkowo. Ten mecz także w hali UZ. Początek w sobotę o 13:15. Faworytem zdają się być rywale, którzy zajmują pozycję wicelidera tabeli.

Wyjazd czeka pierwszoligową ekipę piłkarzy ręcznych. Olimp AZS UZ jedzie do Obornik Śląskich na mecz z Borem, z którym u siebie pod koniec października przegrał po dramatycznej końcówce 31:32. Mimo, że oborniczanie są wyżej w tabeli, bo ustępują tylko ekipie z Kątów Wrocławskich, akademicy jadą tam z myślą zrewanżowania się za porażkę z pierwszej rundy. Ten mecz także w sobotę, o 18:00.

W ten weekend czekają nas też najważniejsze rozstrzygnięcia u siatkarek i siatkarzy na szczeblu lubuskim. Panowie pojadą do Słubic, by zagrać z AS-em. Przeciwnik dotychczas przegrał raz, ale nie z AZS-em, a z Tęczą Krosno Odrzańskie, z którą zielonogórzanie wygrali w półfinałowych zmaganiach. Teraz Osiński-Trans AZS UZ jedzie powalczyć w finale. Sobotni mecz w Słubicach o 17:30.

Ja to traktuję jako kolejne spotkanie, dzięki któremu możemy coś więcej wyciągnąć. Bo teraz się ta nasza przygoda właśnie otworzyła o tę walkę o drugą ligę. Także na pewno oni są już drużyną naprawdę silną. Jedziemy tam po prostu zagrać najlepszą naszą siatkówkę i tak naprawdę odpowiedzieć sobie, gdzie mamy jeszcze braki przed tym następnym meczem już o półfinał regionalny – podkreśla Adrian Buchowski, trener akademików, którzy bez względu na wynik finału i tak zagrają w półfinałowym turnieju barażowym o II ligę.

Ten ostatni mają już też zagwarantowany panie, ale gra w finale będzie się toczyć o prawo bycia gospodarzem. Osiński-Trans AZS UZ po dwóch zwycięstwach nad Aresem Nowa Sól w półfinale po 3:0 teraz zmierzy się z Topmedem Empirią Orionem Sulechów. Finał lubuskiej III ligi pań odbędzie się w Zielonej Górze. W niedzielę o 13:00 najpierw odbędzie się mecz o trzecie miejsce, w którym nowosolanki zagrają z SPS-em Zbąszynek, a 45 minut po zakończeniu tego starcia zielonogórzanki zagrają z sulechowiankami. – To będzie trudny mecz z Empirią Sulechów, która zasłużenie jest tutaj – zapowiada Wiktor Zasowski. W rundzie zasadniczej akademiczki przegrały w Sulechowie 0:3, by u siebie triumfować bez straty seta.

Wyjazd na zakończenie sezonu czeka futsalistki. Lotto AZS UZ zmierzy się z liderem pierwszoligowych zmagań Chaosem we Wrocławiu. Zielonogórzanki przed tygodniem wygrały z rezerwami Rolnika Biedrzychowice Głogówek 3:0. W niedzielę chcą z przytupem zakończyć tegoroczne zmagania. Mecz we Wrocławiu w niedzielę o 18:00.

Do Wrocławia, ale w sobotę pojadą też drugoligowi tenisiści stołowi. Lotto AZS UZ w akademickich derbach zagra z AZS-em AWF-em o 11:30. Rywal zamyka tabelę, drużyna Daniela Bobka jest na piątym miejscu.

Z ostatniego miejsca w Dywizji Centralnej Lubuskiego Nurtu Basketu Amatorskiego chcą uciec zielonogórscy koszykarze. AZS UZ ma na koncie trzy zwycięstwa, ale to wciąż za mało, by opuścić dwunastą lokatę. W sobotę, o 18:00, w hali ZE nr 4 w Drzonkowie rywalami akademików będzie zespół „Już mi nie podawaj”.