Kowalaszek show na finał sezonu

Zielonogórskie szczypiornistki postawiły efektowną kropkę nad „i”. W rozegranym awansem meczu ostatniej kolejki I ligi, Osiński-Trans AZS UZ pokonał przed własną publicznością SMS Zagłębie Lubin 36:31, pieczętując tym samym dziesiąty triumf w kampanii 2025/2026.

Choć ostatnie w tabeli lubinianki marzyły o sprawieniu niespodzianki, akademiczki szybko przejęły inicjatywę. Dzięki świetnej postawie Lidii Kobyłeckiej między słupkami oraz bezwzględnej skuteczności Lidii Kowalaszek, AZS schodził na przerwę z bezpiecznym wynikiem 18:11. W drugiej połowie przyjezdne próbowały odrabiać straty, wykorzystując zmęczenie gospodyń, jednak zielonogórzanki zachowały zimną krew do ostatniego gwizdka.

Niekwestionowaną bohaterką wieczoru została Lidia Kowalaszek, autorka aż 11 trafień. Mimo zwycięstwa, liderka zespołu nie kryła jednak sportowego niedosytu: – Pięć bramek przewagi to słaby wynik. Myślałyśmy, że wygramy wyżej, ale jesteśmy już po prostu zmęczone – przyznała po meczu.

Dla AZS-u było to drugie spotkanie w ciągu kilku dni, co odbiło się na tempie gry w końcówce. Mimo to cel został osiągnięty. – „Lepimy” drużynę, jak możemy. Ważne, że trzy punkty zostają u nas. Liczyłyśmy na to zwycięstwo i po prostu zrobiłyśmy swoje – podsumowała Kowalaszek. Akademiczki odniosły w sezonie 10 zwycięstw i są obecnie siódme w tabeli. Mogą zostać wyprzedzone jedynie przez łódzki ChKS, który rozegra jeszcze dwa spotkania mając do zielonogórzanek punkt straty. Liderką w klasyfikacji strzelczyń I ligi grupy B jest nasza snajperka Lidia Kowalaszek. W 21 meczach trafiła do bramek rywali 144 razy.