"Nie pozwoliliśmy chłopakom z Sobieskiego na wiele" (foto)

azs-uz-logo-50x50Pewnym zwycięstwem zielonogórzan zakończył się sobotni pojedynek derbowy II ligi piłki siatkowej. AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego na własnym parkiecie pokonał Sobieskiego Żagań 3:0 (25:19, 25:19, 25:16).

Wicia

Jak obiecywali, tak uczynili. Akademicy, nie mając nic do stracenia zagrali koncertowo. Już na samym początku pierwszego i drugiego seta budowali przewagę, konsekwentnie ją powiększając. Żaganianie byli odrzucani od siatki, a zdobywanie punktów w ataku utrudniał im szczelny, zielonogórski blok. Trzeci set lepiej rozpoczął "Sobieski", jednak z biegiem minut warunki znów narzucali gospodarze. Po każdym zdobytym punkcie AZS-iacy epatowali radością. Ten mecz rozegrali po profesorsku, mimo iż stawka była bardzo wysoka.

AZS

"Bardzo się cieszymy, z tego jak potoczył się ten mecz. Nie pozwoliliśmy siatkarzom z Sobieskiego na wiele. Zadecydowały początki setów, bo z lepszymi drużynami zaczynaliśmy je źle, a z Żaganiem rozpoczynaliśmy dobrze" - powiedział zawodnik AZS UZ - Mikołaj Głowacki.

Strata choć jednego oczka w tym pojedynku definitywnie zamknęłaby drzwi akademikom do fazy play-off. Biało-zieloni pewni miejsca, gwarantującego utrzymanie w rozgrywkach nie spoczęli na laurach. Chcieli zrobić, wszystko co w ich rękach! Do spełniania tego celu, pozostał im mecz w Sycowie, w którym również muszą zdobyć komplet oczek. Nieobsadzone miejsce w fazie play-off pozostało tylko jedno. O przepustkę walczy Sobieski Żagań i AZS UZ. O tym, kto zagra w play-off rozstrzygnie ostatnia, osiemnasta kolejka. 

Kliknij tutaj, aby wejść do galerii zdjęć

Fot: Bartosz Więdłocha / Michał Pawlisz

Obejrzyjcie również naszą relację wideo z tego spotkania: